Bloog Wirtualna Polska
Są 1 116 064 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Domowy Baileys

środa, 22 lipca 2009 10:17
Skocz do komentarzy

Domowy Baileys

Przyznaję się bez bicia ,iż oryginalny likier Baileys to pokusa której nie potrafię się oprzeć za nic w świecie...i kto choć raz go próbował ,zapewne wie co mam na myśli:)
Bardzo mnie ucieszyła propozycja  
Atiny, na jego "Domową wersje"... smak , konsystencja ...otrzymanego likieru miała sporo wspolnego z oryginałem.
I jeśli nie liczyć czasu gotowania mleka, to jego przygotowanie zajmuję dosłownie chwilę:) Można użyć gotowej masy krówkowej, dostępnej w marketach,  lecz ta w moim przekonaniu ma delikatnie inny smak od tej  gotowanej w domu, dlatego ja wybieram wersje z gotowaniem.
A w planach mam zamiar przygotować kolejna podróbkę tego likieru, tym razem z  whisky;)
Polecam bo warto:)





Składniki:


 - 0,4 -0,5 l wódki (według preferencji co do zawartości promili)

 - 1 puszka mleka skondensowanego słodzonego 533g

 - 0,5 szklanki śmietany kremówki lub mleka skondensowanego niesłodzonego (dałam mleko)

 - 1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej


Wykonanie:

Mleko w puszce włożyć do garnka i gotować na wolnym ogniu około 2½ godziny, a następnie pozostawić w tej wodzie do wystygnięcia,(można ugotować dzień prędzej).Lub użyć gotowej masy krówkowej , której nie trzeba gotować.
Wystudzone mleko przełożyć do miski i dodać do niego kawę rozpuszczoną w odrobinie wrzątku. Całość dokładnie wymieszać łyżką.
Następnie dolać alkohol, śmietankę (mleko) i całość wymieszać.

Pozostawić na około 2 - 3 dni, do przegryzienia,( to chyba jest w tym przepisie najtrudniejsze ;)

Smacznego:-)




Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 13 grudnia 2012 23:19

    Robiłam!!! pyszotka!

    autor margolcia

  • dodano: 05 kwietnia 2011 13:00

    Uwielbiam go :) Mogłabym go pić codziennie :)

    autor Aneczka

  • dodano: 26 lutego 2011 13:00

    a mam pytanie ile to później może stać żeby mi się nie zepsuło

    autor gracjan140

  • dodano: 26 stycznia 2011 18:43

    Yvono:)
    Tak jak napisałam w przepisie: kawę rozpuszczasz w odrobinie wrzątku.

    autor kuchareczka58

    blog: o-pysznym-jedzeniu.bloog.pl

  • dodano: 26 stycznia 2011 17:43

    Mam pytanie.... ta kawe to poprostu dosypac czy zrobic z niej np filizanke kawy??

    autor yvonna

  • dodano: 10 kwietnia 2010 21:55

    Ja też nie gotuję mleka tylko kupuję 1 puszkę skondensowanego słodzonego, jedną niesłodzonego do tego wódka (lub whisky jak są pieniązki akurat) 0,4 litra i pół szklanki bardzo mocnej espresso. Mieszam schładzam i od razu można pić :P

    autor Lady

  • dodano: 23 lutego 2010 12:49

    Moja Droga! ja zrobiła z whisky i jest rewelka. takie same proporcje - bardziej przypomina oryginał w takiej wersji (oryginał jest na irlandzkiej whisky jak sie nie mylę ;) :) dziękuję za przepis cudeńko!!!! Jakbnś "dorwała" przepis na domowego Sheridans'a to chętnie wypróbuje :)

    autor 88kasia88

  • dodano: 31 stycznia 2010 10:53

    yvonko:)
    Gotową masę krówkową mieszasz ( tak jak podano w przepisie) z alkoholem, kawą i 0,5 szkl. śmietanki kremowej 30% lub 0,5 szkl.mleka zagęszczonego niesłodzonego.
    Na 0,5 l wódki należy użyć puszkę gotowej masy krówkowej o masie 533g (np. z Gostynia) + 0,5 szklanki mleka niesłodzonego,(które możesz zastąpić śmietanką 30 %).Pozdrawiam.

    autor kuchareczka58

    blog: o-pysznym-jedzeniu.bloog.pl

  • dodano: 27 stycznia 2010 11:16

    Mam bardzo wielki smaczek na taki likierek, ale ja to wogole nie wiem jak sie do tego zabrac. Jak chcialabym zrobic z gotowej masy krowkowej to mam ja wymieszac tylko z alkoholem i kawa?? czy dodawac jeszcze mleka nieslodzonego? a jesli tak to ile na 0,5 l wodki? a ta puszka masy to duza czy mała? bo ja widzialam małe tylko w sklepach, czy w takim razie dwie? prosze o rade:) z gory dziekuje:)

    autor yvonka

  • dodano: 12 stycznia 2010 23:30

    ZZzz:)
    Dokładnie juz nie pamietam, ale coś około jednej butelki litrowej ;)

    autor kuchareczka58

    blog: o-pysznym-jedzeniu.bloog.pl

  • dodano: 12 stycznia 2010 23:20

    Ile wyjdzie likieru z tych składników? :)
    POzdrawiam i czekam na więcej :)

    autor zzzz

  • dodano: 22 grudnia 2009 9:24

    Pstynko:)
    Używam dużej puszki mleka z Gostynia(najsmaczniejsze)Pozdrawiam.

    autor kuchareczka58

    blog: o-pysznym-jedzeniu.bloog.pl

  • dodano: 21 grudnia 2009 22:36

    HEJ

    WŁAŚNIE CHCĘ ROBIĆ ALE NIE WIEM CZY PUSZKA MLEKA MAŁA CZY DUŻA BO SĄ DWIE WERSJE W SKLEPIE.POZDRAWIAM.

    autor PSTYNKA

  • dodano: 10 grudnia 2009 10:30

    Znalazłam gdzieś podobny przepis. Ja nie bawię się w gotowanie mleka i idę na łatwiznę z gotową masą. Zamiast mleka niesłodzonego daję zwykłe 3,2%. Ok. 3/4 szklanki na tę ilość wódeczki. Pychota. Mam nadzieję, że zachwycę rodzinkę przy najbliższej okazji....

    autor mikimama

    blog: czerwieniblekit.blox.pl

  • dodano: 21 października 2009 11:21

    robię go często na prezenty dla Babć i Cioć i mam radę: nie trzeba gotować puszki bo da się kupić gotową masę krówkową i wtedy przygotowanie Bailey to wymieszanie masy z alkoholem i ew. smakami . Polecam dodanie jakiegoś innego alkoholu np rumu, whiskey etc tak na smak

    autor asia

  • dodano: 23 sierpnia 2009 13:09

    właśnie zrobiłam domowego baileysa'a pychota mniam mniam. W ogóle kuchareczko masz fajne przepisy na swojej stronce i nie drogie co jest ważne :) zrobiłam już biszkopt roladki ze szpinakiem i tego baileysa i jestem mile zaskoczona. Jutro zamierzam robić paluchy czosnkowe i baunty. Chciałabym jeszcze żeby w Twoim menu znalazła się sałatka z brokułami i krabem ...może kiedyś się doczekam :) pozdrawiam serdecznie

    autor agnieszka

  • dodano: 15 sierpnia 2009 18:41

    Agnieszko:)
    Ja swój likier trzymałam w barku, najdłużej wytrzymał zaledwie kilka tygodni a to dlatego...bo go wypiliśmy ;) Myslę że można go trzymać znacznie dłużej.

    autor kuchareczka58

    blog: o-pysznym-jedzeniu.bloog.pl

  • dodano: 15 sierpnia 2009 17:29

    każdy tak zachwla to i ja musze spróbować, zwłaszcza, że parapetówka za pasem i chcę gości czymś zaskoczyć. Chciałabym się jeszcze dowiedzieć czy ten trunek trzyma się w lodówce czy w szafce? i jak długo może leżakować??

    autor agnieszka

  • dodano: 30 lipca 2009 13:53

    Widzę ,że nie tylko ja polubiłam ten likier ;) wszystkim niezdecdowanym polecam jego przygotowanie ,chociaż dodam ,że likier ten ma jedeną wadę....zdecydowanie za szybko znika z butelki ;))
    Dlatego też nie wiem ile czasu może leżakować w butelce:)

    autor kuchareczka58

    blog: o-pysznym-jedzeniu.bloog.pl

  • dodano: 30 lipca 2009 9:35

    Robiłam, robiłam. Skonczył sie za szybko :)))))

    autor kasiaaaa24

    blog: gotowaniecieszy.blox.pl/html

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

Licznik odwiedzin:  9 073 943  

O moim bloogu

Moja osobista e-książka kucharska z przetestowanymi przepisami na ulubione potrawy.

Uwaga

Zdjęcia na tym blogu są moją własnością. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie

Mój adres

Od A do Z

Tu zaglądam

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Lubię to

Nasze e-Książki Gotujemy po polsku! - edycja III - podsumowanie

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl