Bloog Wirtualna Polska
Są 1 132 422 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Skrzydełka faszerowane

czwartek, 30 kwietnia 2009 10:16
Skocz do komentarzy



Skrzydełka  faszerowane

Nigdy nie sądziłam ,że skrzydełka można nadziewać...jednak zapewnienia kuzynki  o ich nieziemskim smaku skłoniły mnie do wypróbowania tego przepisu;).
Oczywiście jak zwykle w takich przypadkach zostałam bardzo mile zaskoczona  efektem końcowym.
Mięsno-pieczarkowy farsz nadziany w skrzydełko smakował doprawdy wyjatkowo, dodatkowo upieczone skrzydła polałam sosem czosnkowo-koperkowym....hmm palce lizać ;)
Podając na stól tak przygotowane skrzydełka , możemy bardzo miło zaskoczyć naszych gości, którzy chwyciwszy skrzydełko w rękę w poszukiwaniu kości natrafią na bardzo smakowite nadzienie ;)...  po skrzydełku wcale nie widać ,że zostało wyfiletowane ;)
Faktem jest ,że przygotowanie  ich wymaga od nas nieco cierpliwości i czasu, jednak smak zdecydowanie wynagrodzi nasz  wcześniejszy czas spędzony w kuchni, dlatego warto się poświęcić ;)
Myslę że najgorzej jest wyfiletować pierwsze skrzydełko, póżniej nabiera się zręczności i wszystko przebiega znacznie szybciej :)
Przepis od Moniki B. :)
Bardzo polecam!

A tu w przekroju :)



Farsz na ok. 15-20  średnich skrzydełek 

 - 400 g mięsa mielonego wieprzowego ( dałam łopatkę)
 - 300 g pieczarek
 - 1 duża cebula
 - natka pietruszki lub koperek
 - sól, pieprz
 - 1 jajo
 - ulubione przyprawy do kurczaka ,ja dałam ( paprykę czerwoną, majeranek, oregano, czosnek,przyprawę do kurczaka po meksykańsku, jarzynkę)
 - oliwa z oliwek


Filetowanie skrzydełek  ( przygotwać dzień poprzedzający pieczenie ).
[ to jak ściągnięcie całej skóry z mięsem od góry skrzydła, aż do miejsca lotki, po drodze wykręcając napotkane kości].

Skrzydełka umyć i wyfiletować pozostawiając nie ruszoną jedynie lotkę ( tą najmniejszą część skrzydła ).
Skarzydełko chwytamy w rękę najgrubszą częścią, nacinami u góry kości skórę w ten sposób ,aby pokazała nam sie kość, nastepnie pomagając sobie ostrym nożem zeskrobujemy mięso wraz ze skórą  z kości do smaego dołu ( tak jakbyśmy ściągali korę z drzewa ), gdy natrafimy na pierwszą chrząstkę "wykręcamy" kość i ją wyciągamy, ( nie przecianamy jednak całego skrzydła).
Ponownie musimy naciąć skórę i mięso wokół pozostałego kości  i czynnośc tą powtórzyć ,aż do pojawienia się kojejnej chrząstki i znowu ruchem wykręcania wyjmujemy kości.
Gdy dotrzemy do początku lotki kończymy filetowanie pozostawiając lotkę nienaruszoną. Teraz "wywynięte" mięso i skórę obracamy do pierwotnego kształu .
 
Gdy wyfiletujemy wszystkie skrzydełka, musimy je zamarynować.
Do odrobiny oliwy z oliwek , dodajemy ulubione przyprawy do kurczaka, całośc mieszamy i wlewamy do skrzydełek, chwilkę nacieramy marynatą , zawiajmy w folię i pozostawiamy do następnego dnia w lodówce.

Nastepnego dnia :

Umyte i obrane pieczarki ścieramy na tarce jarzynowej. Cebulę kroimy w kostkę, przysmażamy  na patelni i dodajemy starte pieczarki, chwilkę przysmażamy . Na koniec doprawiamy solą i pieprzem.
Pieczarki i pokrojoną drobno natkę pietruszki dodajemy do mięsa mielonego, mieszamy , doprawiamy do smaku solą i pieprzem, możemy wcisnćać ząbek czosnku, wbiajamy jajako i dokładnie mieszamy.
Gotowy farsz wciskamy w skrzydełka, jeżeli nasze skrzydełka mają dziury , nie należy się tym przejmować ,gdyż farsz nie wypłynie podczas pieczenia  ;).Koniec przez który napełnialiśmy farsz należy podwinąć kawałkami mięsa z kurczaka lub próbować spiąć wykałaczką.
Skarzydełka układamy na naoliwionej blaszce, lotki zawijamy folią aluminiową, ( aby się  nie spaliły w czasie pieczenia) i pieczemy ok. 50 min.  w termoobiegu w 175 stopniach C.
10 min przed końcem pieczenia odwijamy folię i dopiekamy bez niej.



Gotowe skrzydełka możemy polać ulubionym sosem np . czosnkowo-koperkowym.




Smacznego:)

Więcej na ten temat


Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 07 sierpnia 2010 22:11

    Porwałam się jak z motyką an słońce wyfiletowałam na raz 20 skrzydełek' jedyne' 2 godziny a po upieczeniu ledwie zdążyłam spróbować bo znikły w 5 min.ALE BYŁO WARTO!!!!!!!!!!

    autor kimińska

  • dodano: 12 maja 2010 12:12

    witam wszystkich
    kiedyś robiłem te skrzydełka, lecz do środka wkładałem farsz z wątróbki drobiowej z natką pietruszki
    mojej żonie bardzo smakowały!!!
    polecam

    autor pit

  • dodano: 07 marca 2010 23:05

    Dzisiaj zrobiłam te skrzydełka na niedzielny obiad :)) były naprawdę wyśmienite, ale co ja się namęczyłam z tym filetowaniem, ło matko!!!! ;)) Jednakże nie zamierzam się poddawać i zaserwuję je na swojej imprezie urodzinowej :)

    autor ewa

  • dodano: 09 lutego 2010 10:55

    a ja ucinam te koncowki

    autor wanda

  • dodano: 29 stycznia 2010 0:47

    a ja takie skrzydełka nadziewam farszem z kapusty i grzybów jak na świątwczne krokiety. polecam .pycha

    autor dorin

  • dodano: 18 września 2009 13:04

    kiedyś jadłam je u znajomych, co święta zaś u rodziny męża. Pyszne były, tylko nie wiedziałam jak do diabła wyjąć kości!
    Zrobiłam to przed chwilą! Najważniejsze to przy stawach (takie białe paski ścięgienek) ładnie nacinać ścięgna tak by nie uszkodzić skóry, a potem to chwytamy za kość i nożem ładnie skrobiemy po kosteczce mięsko w dół:)
    Zamarynuję i jutro na obiadek będzie:)
    Dzięki za opis wyjmowania tych kości!:)

    autor eek13

  • dodano: 29 sierpnia 2009 13:39

    Agniecho:)
    Mięso ma być surowe :)

    autor kuchareczka58

    blog: o-pysznym-jedzeniu.bloog.pl

  • dodano: 28 sierpnia 2009 23:40

    A to mieso mielone musi byc wczesniej podpieczone czy surowe dajemy do farszu?

    autor Agniecha

  • dodano: 27 czerwca 2009 17:12

    Wyglądają cudownie, a smakują na pewno jeszcze lepiej. Już sobie obiecałam, że je zrobię.
    Zapraszam na mój blog, który dopiero zaczynam tworzyć, ale przyda się wsparcie:)

    autor bluszszcz

    blog: bluszszcz.blox.pl

  • dodano: 11 maja 2009 19:10

    Olusiu:)
    Śmiać mi się chce , bo czułam to samo co Ty filetując pierwsze skrzydełko ;))) Szło mi bardzo opornie, ale efekt końcowy tak jak wspomniałam wcześniej, ogromnie mnie zaskoczył...skrzydełka tak bardzo nam smakowały ,że w krótkim czasie upiekłam je po raz drugi....i zapewne nie ostatni i wcale nie przeraża mnie perspektywa ich filetowania, gdyz warto się pomęczyć , dlatego bardzo się cieszę że i Tobie spodobał się ten przepis :)Pozdrawiam serdecznie :)

    autor kuchareczka58

    blog: o-pysznym-jedzeniu.bloog.pl

  • dodano: 11 maja 2009 11:37

    Skrzydelka owe zrobilam bo podobal mi sie pomysl zaskoczenia gosci. Bo nie na codzien widzimy filety ze skrzydelek hi hi Jak tylko przeczytalam przepis to juz wiedzialam ze beda przepyszne, otoz... hmm... w czasie przygotowywania, a wlasciwie filetowania doszlam do wniosku ze to pierwszy i ostatni raz robie, ze juz nigdy przenigdy. Po upierczeniu... fantastyczne!! moj mezczyzna nie mogl wyjsc z zachwytu, powiedzial ze to jego ulubione jedzenie(dlaczego on zawsze wybiera to co zajmuje tak duzo czasu by zrobic) Ja rowniez uwarzam ze warto je zrobic, bo smakuja i wygladaj wysmienicie. Dziekuje za przepis

    autor Olusiasama

  • dodano: 11 maja 2009 9:33

    Iis:)
    Bardzo się cieszę że zmierzyłaś się z tym przepisem, wiem że łatwo nie było ;), ale smak zdecydowanie wynagradza wszelkie niedogodnienia związane z ich przygotowaniem:)

    Majanko:)
    Jestem :)... wszystko u mnie ok, tylko chwilowo cierpię na brak czasu, mam nadzieję ,że mimo to uda mi się coś nowego upichcić i wkleić na bloga :)Pozdrawiam serdecznie :)

    Emmo:)
    Takie skrzydełka to fajna odmiana na stole a do tego bardzo smaczna...dlatego wszystkich gorąco zachęcam do ich wypróbowania :)

    Rudasku:)
    Koniecznie wypróbuj i daj znać jak smakowały:)

    autor kuchareczka58

    blog: o-pysznym-jedzeniu.bloog.pl

  • dodano: 09 maja 2009 16:29

    Pyszne, ale łatwo nie bylo hihihi :)

    autor iis111

    blog: zachcialomisiegotowac.blox.pl/html

  • dodano: 08 maja 2009 8:59

    Kuchareczko, tak długo Cię nie ma.. mam nadzieje,ze wszystko w porządku u Ciebie.
    Pozdrawiam Cię serdecznie!

    autor Majana

    blog: majanaboxing.blox.pl

  • dodano: 05 maja 2009 19:30

    Moniko:)
    Dzięki za super przepis , skrzydełka są naprawdę super, robiliśmy juz drugi raz , wszyscy oczywiście zachwyceni :)Pozdrawim;).

    autor kuchareczka58

    blog: o-pysznym-jedzeniu.bloog.pl

  • dodano: 04 maja 2009 17:37

    nooo Kasia super ci wyszło - mówiliśmy , że są pyszne. pozdrowienia

    autor monia

  • dodano: 03 maja 2009 10:53

    Sa takie apetyczna. Tak damo jak Majanka tez nie pomyslałabym o nadziewaniu skrzydełek wiec pomysł wydaje mi sie baaardzo atrakcyjny

    autor emma001

    blog: www.tensmak.blox.pl

  • dodano: 02 maja 2009 23:36

    wyglądają bardzo smakowicie.Muszę wypróbować przy najbliższej okazji.Pozdrawiam

    autor rudasek35

    blog: www.kawusia35.bloog.pl

  • dodano: 01 maja 2009 19:29

    Evenko:)
    Myslałam podobnie, ale jak widać udało się je nadziać co w efekcie końcowym dało bardzo pyszne danie, może sie skuszisz;)

    Krokodylku:)
    Dziękuję, uważam podobnie i gorąco polecam ich wypróbowanie :)

    Iis:)
    Mysle ,że przy skrzydełkach nie ma więcej pracy niż przy udkach, nie jast tak tragicznie jak może sie na pozór wydawać , najgorzej spróbować z pierwszym skrzydełkiem póżniej idzie jak po maśle ;)

    Cudawianko:)
    Tak jak juz wspomniałam najgorzej jest zacząć filetowac pierwsze skrzydło, a pózniej jakoś nabierze sie wprawy i bardzo szybko udaje sie pozbyć kości. Dla mnie największym dopingiem była chęć spróbowanie gotowych juz skrzydełek... dlatego dosć szybko mi to poszło ;)

    Abbro:)
    Tak ogólnie to jestem nerwusem i bardzo szybko się zniechęcam jeżeli coś idzie nie po mojej myśli...a skoro poradziłam sobie z wyfiletowaniem tych skrzydełek to muszę przyzanć ,że to nie jest aż tak męczące :)

    Atinko:)
    Dziękuję, skrzydełka są bardzo smaczne dlatego bardzo Ci polecam wypróboać ten przepis, jeżeli oczywiscie nie zniechęca Cię filetowanie skrzydełek ;)

    Casiupaw:)
    Tak się cieszę :), już nie mogę się doczekać Twoich skrzydełek :)

    Cezonio:)
    Właśnie dziś zrobiłam ponownie skrzydełka i stwierdzam ,że wprawa robi swoje, tym razem dużo szybciej udało mi się je przygotować niż poprzednio i śmiem stwierdzić ,że nie są tak bardzo procochłonne, zwłaszcze jak nabierze sie wprawy w ich przygotowaniu, polecam :)

    autor kuchareczka58

    blog: o-pysznym-jedzeniu.bloog.pl

  • dodano: 01 maja 2009 17:08

    Faktycznie pracochłonne te skrzydelka, ale przepis brzmi świetnie :) Ta marynata .. musza być pyszne :)

    autor Cezonia

    blog: wino-i-oliwki.blog.onet.pl/

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

Licznik odwiedzin:  9 511 938  

O moim bloogu

Moja osobista e-książka kucharska z przetestowanymi przepisami na ulubione potrawy.

Uwaga

Zdjęcia na tym blogu są moją własnością. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie

Mój adres

Od A do Z

Tu zaglądam

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Lubię to

Nasze e-Książki Gotujemy po polsku! - edycja III - podsumowanie

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Kuchnia